| |
xxxxx | 09.12.2008 14:40:17 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 # Od: 2008-12-9
| moja droga. sprzedajesz swe ciało za pieniądze. a za jaką kwotę? to nieistotne, nawet odrobinę mnie to nie interesuje. jesteś więc zwykłą dziwką. inne synonimy pominę. i cały potok twych pełnych oburzenia słów, pokrzykiwań i wykrzykników tego nie zmieni. myślisz, że dziwki to nienormalne, niezdrowe i niezadbane kobiety nie lubiące seksu? mylisz się. dziwki to zwykłe kobiety. takie właśnie jak ty. zabawne, że nie potrafisz przyznać się do tego kim jesteś i z jakiej profesji czerpiesz (dorabiasz?) pieniądze. strasznie zabawna taka publiczna autokompromitacja  w przedmiocie ceny: z całą pewnością jest wygórowana (choć może oceniam pochopnie). popełniasz błąd utożsamiając tych, którzy tak twierdzą z mężczyznami, których na ciebie nie stać. mimo wszystko życzę powodzenia. a teraz możesz już powyżywać się i obsypać mnie komplementami w stylu: impotent, żebrak, cham  |
| |
Robo |
|
| |
xxxxx | 09.12.2008 14:43:45 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 # Od: 2008-12-9
| margot69 nie bierz niczego co piszę personalnie. rozmawiamy o modelach. nie jest moim celem cię dotknąć. a na dłuższą wymianę zdań zapraszam via mail. |
| |
margot69 | 09.12.2008 14:45:19 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 # Od: 2008-12-9
| Nie znizam sie do takiego poziomu Sam sie potrafisz osądzic widze . OK jestem Dziwka ... dobrze mi z tym .... i dziekuje Bogu ze nie trafilam w swoim zyciu na kogos takiego jak TY Powodzenia |
| |
xxxxx | 09.12.2008 14:53:47 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 # Od: 2008-12-9
| pokazałąś w pełnej krasie jeden z ważnych powodów, dla których dziwki zaczęły mnie strasznie nudzić. otóż żadne z nich partnerki do rozmowy. powtarzam: żadne. mogą co nawyżej zrobić loda, rozłożyć nogi, wypić drinka i schować pieniądze do torebki. bo jak można interesująco i niebanalnie porozmawiać z kimś kto w ciągu kilku minut wykrzykuje pełen oburzenia i świętej grozy, że nie jest dziwką, po czym obnażony kilkoma celnymi słowami twierdzi,że właśnie nią jest i dobrze mu z tym. co sądzić o wartości takiego rozmówcy, takiego człowieka? z doświadczenia wiem - z reguły to zera. żaden materiał na przyjaciółkę, kochankę, itp. ot, lalka do zerżnięcia. mnie to już nie bawi. odpowiadając na twoje pytanie: nikogo tu nie szukam - wiem aż nazbyt dokładnie kto tu się ogłasza. i choćbyś nie wiadomo jak się miotała, moja droga - jestem zbyt bogaty w wiele różnych podobnych doświadczeń i tak dobrze znam materię, o której piszę - by na twe postękiwania nie ragować inaczej niżwzruszeniem ramion i odrobiną współczucia. |
| |
margot69 | 09.12.2008 14:59:08 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 5 # Od: 2008-12-9
| Mylisz sie ... i to bardzo .... ale nie mam nawet najmniejszej ochoty wyprowadzac Cie z błędu.... to Ty zaszufladkowałes mnie do pewnej grupy osob ... nic o mnie nie wiedzac. Mysle ze temat zakonczony, bo nie zamierzam sie tlumaczyc z mojego postepowania osobie tak zadufanej w sobie |
| |
valdi | 09.12.2008 15:35:07 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 # Od: 2008-12-8
| Nie ma sensu się kłócić kto jest a kto nie jest. Jedno wiadomo drogie Panie - patrzycie przez pryzmat pieniędzy, a cala reszta jest mało istotna. Wg Was ktoś, kogo nie stać na wydatek 1000 zl to "byle kto". A czy nie jest czasami odwrotnie - "byle kto" byleby dal 1000 ? Mimo wszystko życzę Wam bogatych sponsorów i dużo radości. |
| |
urocza25 | 10.12.2008 00:37:22 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: kraków
Posty: 20 # Od: 2008-12-10
| witam,smutne wrażenie odniosłam,czytając tę dyskusję.panowie urażeni opiniami pań nazywają je dziwkami,ześ panie w świętym oburzeniu zarzekają się,iż nie są prostytutkami...należę do dziewczyn,których wymagania co do stawek należą do tych wyższych i mimo że nie pracuję w agencjii ani tym podobnej instytucji,zgadzam się z tym,że to,co robimy JEST formą prostytucji,tyle,że zagłębiając się w temat-a niezły ze mnie demagog -możemy uznać,że w pewnych okolicznościach małżeństwo jest również formą prostytucji...nie traktuję tego jako obrazy,kobiety mi podobne istniały od zawsze,kiedyś składano im cześć:nimfy,bachantki,miały dostęp do rozlicznych przywilejów,które niedostępne były "zwykłym" kobietom:gejsze,kurtyzany,istniały również ulicznice.osobiście chętniej widziałabym się w pierwszej grupie:-)drodzy panowie,mamy nieść wam radość i ulgę-taka misja;-)z całą pewnością nie zamierzam oddawać się za 100 czy 200zł,bo kobiety takie jak ja,żeby dać przyjemność,muszą jej zaznać,a przyjemności kosztują:-)jak śpiewa czesław:"miało być miło i pięknie,a zaraz serce mi pęknie..."-wszyscy czegoś tu szukamy i jak pisała warszawianka każdy znajdzie coś dla siebie,więc zarówno paniom jak i panom życzę mniej zacietrzewienia i więcej dystansu do siebie...dobrej nocy _________________ "mogę się oprzeć wszystkiemuz wyjątkiem pokusy"-oskar wilde. |
| |
urocza25 | 10.12.2008 01:07:48 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: kraków
Posty: 20 # Od: 2008-12-10
| znowu ja drodzy panowie,jeszcze a propos cen-jesteśmy w europie:w niemczech godzina z fajną dziewczyną to wydatek od 150e w górę,są oczywiście laufhausy,gdzie można to zrobić znacznie taniej w opcji:nie rusz,nie dotykaj,całowanie 30e,holandia podobnie-są okna,ale to 20min i atmosfera srednia,grecja-w taniej cenie totalna tasmowka,w paryzu(tam wszystko jest drozsze-a i owszem )1h od 200e,więc dlaczego-na boga-chociaż jego akurat powinnam do tego akurat nie mieszac ,my-polki,o których sami z dumą piszecie jako o najpiękniejszych kobietach na świecie(moja subiektywna opinia jest nieco inna) mamy zadawalać się jałmużną?wierzę w krążenie energii w przyrodzie-ja zadowolona-ty double ....a jak widzę ogłoszenia dziewczyn:studentka 3-go roku,ktura",albo "800 za noc(wizualnie fajna dziewczyna),dojadę gdzie sobie życzysz na terenie polski",to zastanawiam się,w której bramce będzie "zonk"...buziaki _________________ "mogę się oprzeć wszystkiemuz wyjątkiem pokusy"-oskar wilde. |
| |
valdi | 10.12.2008 01:16:55 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 7 # Od: 2008-12-8
| Juz Ci mowie - jest zonk we wszystkich bramkach owa studntka zyczy sobie zaliczki na konto przed spotkaniem. Co do europy - w grecji słonko moj brat zarabia 40 tys euro rocznie w polsce zarabial 2/3 tego z zlotowkach dobrej nocki i kolorowych snow. |
| |
urocza25 | 10.12.2008 02:01:30 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: kraków
Posty: 20 # Od: 2008-12-10
| czyli wyłudzaczka...ceny w polsce i w grecji,jeśli chodzi o inne sprawy zbliżone...pozdrawiam:-) _________________ "mogę się oprzeć wszystkiemuz wyjątkiem pokusy"-oskar wilde. |
| |
kongoman | 11.12.2008 13:28:15 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 2 # Od: 2008-12-11
Ilość edycji wpisu: 1 | Chętnie wypowiem się na temat przynajmniej jednej z kategorii ogłoszeń sponsorowanych... Otóż białej gorączki dostaję gdy czytam anonse kobiet, które szukają faceta na "stały układ", aby zabierał je na kolacje i do teatru, spędzał z nimij miło czas w łóżku obsypywał prezentami, zabierał na wakacje, wynajął apartament (oczywiście w centrum wawy) i dodatkowo zapłacił do ręki gotówką min. 4000/ mies. Oczywiście facet musi być przystojny, na stanowisku, etc. oraz (co ważne) nie wtrącać się przypadkiem do tego co panienka robi gdy nie jest z nim! Ciekawe czy frajer może mieć klucz do rzeczonego apartamentu? Zastanawiam się czemu służą tego typu anonse. Czy panienki mają jakieś braki w rozumie, czy szukają naiwnych frajerów z brakami w rozumie? Przecież jeśli normalny facet (już nie mówię na stanowisku i super przystojny), ale po prostu normalny sympatyczny facet da kobiecie, to o czym one piszą (zainteresowanie, rozmowy, kolacje, teatry, wakacje, fajny sex) to bez apartamentu, a już tym bardziej bez 4000/mies. ona będzie w niego patrzyła jak w obrazek. Więc po co (bo tego nie rozumiem) ktoś miałby dawać lasce super przyjemnie spędzany czas + mieszkanie + kasę za spotkania z których ona de facto bierze więcej niż kiedykolwiek jest w stanie dać? Po co ma utrzymywać cwaną PROSTYTUTKĘ (bo chyba tylko te panienki żyją w mniemaniu, że to nie jest prostytucja), która po spotkaniu z nim spotka się z innym frajerem (już po innej stawce bo apartament i kilka innych potrzeb dostała od głównego frajera)??? Dużo więcej szacunku mam do prostytutek ogłaszających się z ceną za godzinę, wieczór, noc - wszystko jest jasne od początku do końca, bez wzajemnego oszukiwania się i udawania kogoś kim się nie jest. Pozdrawiam wszystkich |
| |
urocza25 | 11.12.2008 18:19:59 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: kraków
Posty: 20 # Od: 2008-12-10
| ojjjj,po co takie komentarze?rozgoryczenie... _________________ "mogę się oprzeć wszystkiemuz wyjątkiem pokusy"-oskar wilde. |
| |
urocza25 | 11.12.2008 18:29:58 |
Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: kraków
Posty: 20 # Od: 2008-12-10
| a ja wlasnie na randkę z miłym mężczyzną,który rozumie reguły... _________________ "mogę się oprzeć wszystkiemuz wyjątkiem pokusy"-oskar wilde. |
| |
kongoman | 11.12.2008 22:43:07 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 2 # Od: 2008-12-11
| żadne tam rozgoryczenie... po prostu poczucie realizmu życia i tej konkretnej sytuacji. Nie mam żadnych powodów do rozgoryczenia. Może miałbym gdybym dla wyjścia do kina z panienką musiał jej płacić "stypendium" w wymiarze miesięcznym (często używana nazwa przez niektóre "studentki" - prostytutki dla określenia swojego wynagrodzenia za przyjemności JEJ dostarczane) Przejrzyjcie na oczy faceci!!! |
| |
gentlemanwawa | 12.12.2008 00:15:20 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 4 # Od: 2008-12-8
| Frajerstwo mężczyzn polega na tym, że dostarczają tym niby studentkom przyjemności i rozkoszy i jeszcze za to płacą zupełnie kosmiczne kwoty. Po to żeby dostać do ręki 300 zł trzeba zarobić brutto 600 zł bo tyle zostanie po zapłaceniu ZUSu i podatku, czyli za godzinę bardzo wątpliwej przyjemności jaką taka panienka świadczy mężczyźnie - dostaje ona tyle ile zarobiłaby w biurze lub w supermarkecie za 1 tydzień ciężkiej pracy. Mężczyźni - opamiętajcie się i nie bądźcie wykorzystywanymi perfidnie frajerami !!! |
| |
monalisa | 12.12.2008 07:46:35 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 35 # Od: 2008-12-8
| Gentelmanwawa, a co ty się tak zacietrzewiasz.Jak mają, chcą , lubią niech płacą.Myślisz ,że ktoś im pistolet do skroni przykłada ...? Jeden płaci inny nie i tak będzie zawsze    Wiele hałasu o nic . |
| |
reality | 16.12.2008 06:47:56 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 1 # Od: 2008-12-16
| "nie jestem dziwka, a wygorowana cena swiadczy tylko o tym ze cenie sama siebie i wiesz nawet sa chetni ktorzy to naprawde potrafia docenic. Wiedza tez ze jestem normalna, zdrowa i zadbana kobieta lubiaca sex. NIE JESTEM PROSTYTUTKĄ !"
Kim jesteś/cie w takim razie? Podpowiem: Nikim. Bo człowiek,choć może brzmi i dumnie ma to czego nie masz Ty/Wy: GODNOŚCI. Cenisz samą siebie? Owszem, dobrze wiesz/cie ile jesteś/cie warta . W starożytnym Rzymie też handlowano ludźmi,ale sprzedawani nie robili tego dobrowolnie i mieli to co świadczyło o ich człowieczeństwie: GODNOŚĆ. Kiedyś, pewnego słonecznego dnia z mocą huraganu(a o tym nie masz/cie pojęcia)wjedzie do waszych mądrych główek wątpliwość i zostanie tam na zawsze, obięcuję Tobie/Wam to i już nie będziesz/cie się tak radośnie śmiały. Śmiał się będzie kto inny, podmyślaj się kto . Kiedy rozum śpi,budzą się demony, a wy rozumu nie macie. Jesteście na to za cwane, a nazywanie randką tego co nigdy nią nie było i nie będzie jest tego bardzo wyrazistym przykładem.
Pozdrawiam |
| |
warszawianka | 16.12.2008 11:57:43 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 68 # Od: 2008-12-8
| Uff... prawie się wzruszyłam przy poście reality.... O mało co łza mi się w oku nie zakręciła...  Poruszona słowami forumowego kaznodziei chyba pójde do kościoła krzyżem paśc i leżec tak, głowę popiołem posypując, w oczekiwaniu na odkupienie win swoich. A co tam moich! Skoro już będę leżała to od razu odkupię winy innych kobiet które biorą pieniądze. A w sumie to mogę nawet odkupic winy wasze, mężczyzni co tym kobietom płacicie. Zrobię ten dobry uczynek przed świętami dla nas wszystkich, żeby od nowego roku można było grzeszyc z czystym kontem.   Amen |
| |
paramonovv | 27.12.2008 00:45:38 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 2 # Od: 2008-12-26
Ilość edycji wpisu: 1 | witam. zalezy od punktu widzenia czlowieka. jesli dla kogos jest normalnym chodzenie na dziwki to uklad z kobieta za wieksze pieniadze jest tylko posiadaniem jednej partnerki, bo jaka jest roznica miedzy kobieta ktora za numer bierze 100 a ta co bierze 1000?? to ze ta za tysiac uwaza sie za wartosciowa kobiete, nie jest tania dziwka ale i tak bierze hajs za sex. dobrze jesli robi to swiadomie, bo sa kobiety ktore zyja z meszczyzna kilka lat i poprostu uwazaja ze im sie nalezy, bo przeciez w koncu nie sa byle kim w zyciu i nie sa z byle kim. panow rowniez nie ma co bronic, bo co za roznica czy wydaje sie na sex 100 czy 1000zl i tak wie ze placi zeby byc z kobieta. faktem jest ze kto moze to nie chce miec zle w zyciu, kobieta puszcza sie za pieniadze facet je na nia wydaje jesli je ma, ale przeciez nikt z nich nie jest lepszy ani gorszy. wiadomo ze sa faceci i kobiety ktorzy nie mysla w ten sposob i nie wiadomo o co chodzi do konca w moim pisaniu, ale chyba kazdy zna powiedzenie, ze, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o... pozdrowienia dla prawdziwych sponsorowanych kobiet, dla prawdziwych sponsorow. oczywiscie nie moge pominac kobiet ktore uwazaja ze nie sprzedaja siebie no i sponsorow bez 000000 na koncie ktorych rowniez pozdrawiam. ja sam jak mam wiecej to dziele sie z tymi ktore maja mniej, chociazby po to zeby je tylko ruchac  |
| |
Crais | 02.01.2009 02:38:01 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 6 # Od: 2009-1-2
| Rynkiem nieuregulowanym (a takim z całą pewnością jest rynek usług seksualnych - dzięki bogu) rządzą zdrowe zasady podaży i popytu. Tu każdy znajdzie dla siebie coś na co go stać. Czy będzie z tego zadowolony? Z tym bywa jak to w życiu. Wypasiona BMW-ica prosto z salonu za 300tyś zawiezie Cię przez Warszawskie kroki równie przyjemnie jak używany Fiat za 30tyś. Ale są tacy co jeżdżą BMW i są tacy co jeżdżą Fiatem. Prawda jest taka, że dużo dziewczyn zaczyna od mass market-u potem zaczynają się cenić bo dają to coś czego nie daje cała reszta Pań - poczucia zaangażowania. Facet skłonny płacić kupę kasy miesięcznie robi to bo Ona daje mu poczucie wyjątkowości, którego On oczekuje. Oczywiście 95% facetów skupia się na tym by Pani wystarczająco szybko zdjęła majtki, a to Panie w agencjach mogą zrobić za przysłowiową stówę. Dyskusja zeszła na totalnie niewłaściwe tory. Zamiast dyskutować drogo - tanio porozmawiajmy o tym co buduje udany sponsoring. Ja ze swojego doświadczenia wiem, że większość Pań z tzw. górnej półki po pierwszej nocy dostają druzgocąco niską ocen za generalnie wszystko. Inteligencja wcale nie ponadprzeciętna, seks ... hmmm no cóż po prostu seks..., uroda ... obudzić się przy niej i nie doznać uczucia porażki to wyjątek. Udany sponsoring rodzi dopasowanie życiowe (podobnie jak w normalnych związkach) oraz wywiązywanie się ze swoich zobowiązań. Jeśli kochanka będzie mnie traktować jak żona czyli zaglądać do portfela i szukać wymówek byle by nie poświęcić mi czasu to ja szybko się nią znudzę i zamienię na nowszy model. Zachęcam Panie do wypowiedzenia się na temat swoich oczekiwań. Bo czy tylko i wyłącznie o kasę chodzi? Mam wrażenie, że nie. |